Projekt identyfikacji wizualnej i logo wykonany przez naszą agencję
Jakie gadżety i materiały reklamowe sprawdzają się w agencji ubezpieczeniowej?
Wizualizacja projektów roll-upów
Znaczenie roll-upów w promocji firmy – kompletny przewodnik B2B

6 rzeczy, które warto przygotować przed rozpoczęciem promocji lokalnej firmy

Własna firma to nie tylko NIP i wpis do CEIDG. To cały system decyzji, które podejmujesz, zanim jeszcze otworzysz drzwi klientowi. Jedne z ważniejszych z nich dotyczą tego, jak masz wyglądać, co masz mówić i jak masz działać, by nie tylko wystartować, ale też przetrwać.

Ten poradnik nie jest o tym, że „warto mieć logo” albo że „ulotki to dobry pomysł”. To zbiór sprawdzonych zasad, które wyciągam z kilkuset realizacji dla małych firm, którym zależało na konkretnym efekcie, nie na „ładnym projekcie”. Znajdziesz tu sześć punktów, które jeśli potraktujesz je poważnie, oszczędzą Ci pieniędzy i błędów.

Na końcu znajdziesz też bonus: checklistę do pobrania, która pomoże Ci poukładać wszystko, zanim odpalisz pierwszą reklamę czy wydrukujesz wizytówki.

1. Kolory, fonty i logo. Fundament, który zadziała lub Cię pogrąży.

Wizerunek firmy to nie kolorowe obrazki. To system wizualnych decyzji, które budują Twoją wiarygodność jeszcze zanim klient do Ciebie zadzwoni.

Kolory

To nie kwestia gustu. Kolory pracują dla Ciebie albo przeciwko Tobie. Przykład? Instalator gazowy z pastelowym różem w identyfikacji wizualnej nie wzbudza zaufania. Podobnie jak butik jubilerski w jaskrawej zieleni.

Schematy, które działają:

  • technika, przemysł, montaż - stalowe szarości, błękit, czerń, pomarańcz
  • finanse, kancelarie, ubezpieczenia - granat, bordo, głęboka zieleń
  • usługi beauty - pudrowe róże, złoto, kremowe biele

Jeśli wybierasz kolory bez świadomości ich znaczenia, to trochę tak, jakbyś malował elewację w ciemno, bo „ładnie wygląda na telefonie”.

Fonty

Tutaj też nie ma miejsca na przypadek. Arial jako font do salonu SPA? No nie. Szeryfowy krój do firmy IT? Nieporozumienie. Font to sygnał, mówi, czy jesteś firmą technologiczną, butikową, tradycyjną czy nowoczesną. I nie, Comic Sans nigdy nie jest dobrym wyborem.

Logo.

To nie jest ozdoba. Dobre logo działa w wersji mini i na billboardzie. Ma działać, nie podobać się kuzynowi. Profesjonalne logo musi być wektorowe, skalowalne i spójne z pozostałymi elementami identyfikacji. Nawet jeśli zaczynasz, warto mieć coś, co będzie działać przez lata, a nie tylko „na teraz”.

Jeśli chcesz głębiej zrozumieć, czym powinno być dobre logo i jak je zaprojektować przeczytaj ten artykuł.

 

2. Wizytówki i ulotki. Nie musisz mieć wszystkiego, ale to co masz, niech będzie dobre.

Na start wystarczą dwie rzeczy: czytelna wizytówka i ulotka, która mówi klientowi, co robisz i co z tego będzie miał. I nie musisz od razu zamawiać 1000 sztuk w kredzie 350g. W zupełności wystarczy 100–200 sztuk dobrze zaprojektowanych materiałów, które:

  • mają spójne kolory, fonty i logo,
  • są zaprojektowane pod Twoją grupę docelową,
  • nie wyglądają jak robione w Wordzie.

Nie pchaj się w formaty A4, ulotki składane w trójkąt, lakier wybiórczy i uszlachetnienia, jeśli nie masz jeszcze stałego strumienia klientów. Mały format A6/DL, kilka najważniejszych informacji, jasne wezwanie do kontaktu to naprawdę wystarczy.

Nie jesteś pewien, czy wizytówki nadal mają sens? Zajrzyj do tego wpisu.

3. Profil Firmy w Google. Jeśli nie masz tego profilu, to w zasadzie Cię nie ma.

Nie musisz mieć strony internetowej, nie musisz mieć Facebooka. Ale profil Profil Firmy w Google musisz mieć zawsze. To absolutna podstawa widoczności lokalnej.

Dlaczego?

Bo kiedy klient wpisuje w Google hasło: „fryzjer Kalisz” albo „ubezpieczenia Konin”, pierwsze co widzi, to mapka z trzema firmami. Jeśli tam Cię nie ma ktoś inny zgarnie tego klienta.

Profil pozwala:

  • pojawić się w Google Maps i wynikach lokalnych,
  • zebrać opinie od klientów (a te działają jak złoto),
  • dodać zdjęcia i godziny otwarcia,
  • linkować do strony www lub numeru telefonu.

Wpisy, zdjęcia i opinie budują zaufanie. Prowadzenie profilu nie kosztuje nic poza Twoim czasem, a efekt potrafi zaskoczyć nawet tych, którzy „nie wierzyli, że ktoś przez to trafi”.

Nie traktuj tego jak dodatku. Traktuj to jak główną formę reklamy, jeśli dopiero zaczynasz. Klient szybciej wpisze coś w Google niż kliknie Twoją reklamę.

4. Strona www to nie luksus, tylko fundament.

Jeśli masz tylko profil Google i Facebooka grasz na cudzym boisku. A kiedy reguły się zmienią (a zmieniają się często), zostajesz bez niczego.

Dlatego własna strona internetowa to nie wydatek. To zabezpieczenie i kontrola.

Na początek nie potrzebujesz wielkiego portalu. Dobrze zaprojektowana strona-wizytówka spełni swoje zadanie:

  • potwierdzi Twoją wiarygodność,
  • pokaże ofertę i dane kontaktowe,
  • będzie miejscem, do którego kierujesz z ulotki, Google czy Facebooka.

Warto, by strona była spójna z identyfikacją wizualną. Jeśli masz już logo i kolory przełóż to na układ i wygląd strony. Klient ma poczuć, że to wszystko do siebie pasuje.

Chcesz wiedzieć, dlaczego warto mieć własną stronę nawet jeśli działasz lokalnie i masz Google? Zajrzyj do tego tekstu.

5. Reklama w terenie ale z głową.

Baner, ulotka, szyld to brzmi jak oczywistość, prawda? Ale czy na pewno każdy tego potrzebuje?

Nie każda firma powinna od razu rzucać się na wydatki w stylu kaseton świetlny, szyld 3D i 5 tysięcy ulotek. To może być krok, ale niekoniecznie pierwszy. Wszystko zależy od tego, co robisz i gdzie działasz.

Jeśli Twój punkt znajduje się przy ulicy, przez którą przechodzi dużo osób albo przejeżdża wiele samochodów baner to Twoja szansa na zaistnienie. Masz płot? Wykorzystaj go. Niech codziennie przypomina ludziom, że tu można kupić, zamówić, zlecić.

Nie musisz też drukować eleganckich, składanych ulotek z lakierem UV. Na start sprawdzi się mały format A6/DL, z konkretną informacją co robisz i jak się z Tobą skontaktować. Tyle wystarczy.

Zastanów się też, czy ktoś z Twoich znajomych lub partnerów nie prowadzi punktu usługowego, sklepu czy lokalu. Jeśli tak, zostaw tam ulotki. Klient raz zerknie, drugi raz zobaczy, trzeci raz zapamięta.

Reklama nie musi być kosztowna. Musi być sprytna i dopasowana do Twoich możliwości.

6. Naucz się mówić o tym, co robisz.

Możesz mieć świetną usługę albo produkt, ale jeśli nie potrafisz tego przedstawić, klient tego nie odkryje. To nie znaczy, że masz zostać sprzedawcą roku, chodzi raczej o świadomość i autentyczność.

Warto umieć krótko i konkretnie odpowiedzieć na pytanie: Czym się zajmujesz? I nie chodzi tu o sztampowe „prowadzę firmę budowlaną”, tylko o coś, co realnie zainteresuje drugą stronę.

Na przykład:

  • „Pomagam ludziom szybko i bezpiecznie sprzedać mieszkanie”
  • „Projektuję wnętrza, które działają nie tylko na oko, ale też na życie”
  • „Zajmuję się ubezpieczeniami, które faktycznie są dopasowane do klienta, nie do tabelki”

To działa lepiej niż jakikolwiek slogan. Klient nie potrzebuje hasła z billboardu. Potrzebuje człowieka, który wie co robi i umie o tym mówić.

Nie musisz mówić jak copywriter. Wystarczy, że brzmisz jak ktoś, kto zna się na swojej robocie. To naprawdę się czuje.

Podsumowanie. Najważniejsze, zanim odpalisz promocję firmy.

Zanim zaczniesz się reklamować, upewnij się, że masz solidny fundament. Nawet najlepsza kampania nic nie da, jeśli klient po zetknięciu z Twoją marką nie wie, z kim ma do czynienia.

Zadbaj o:

  • przemyślane kolory i czytelne fonty, które pasują do Twojej branży,
  • spójne materiały drukowane - wizytówki, ulotki, które trzymają się jednej stylistyki,
  • Profil Firmy w Google, który działa na Twoją korzyść 24/7,
  • stronę internetową, nawet prostą ale Twoją,
  • reklamę zewnętrzną dopasowaną do budżetu i możliwości,
  • świadomość, co robisz i jak o tym mówisz - bo to Ty jesteś twarzą swojej firmy.

Jeśli którykolwiek z tych punktów kuleje, to tak jakbyś startował w wyścigu bez jednego koła. Można… ale po co się męczyć?

Bonus dla Ciebie - pobierz checklistę.

Na koniec mamy coś praktycznego: checklistę z najważniejszymi punktami, które warto przygotować przed startem działań promocyjnych.

Sprawdzisz, co już masz i co jeszcze warto dopracować.

Chcesz, żebyśmy Ci w tym pomogli?

Nie musisz robić tego wszystkiego samodzielnie. Jeśli potrzebujesz grafiki, projektu materiałów reklamowych, pomocy przy stronie albo po prostu chcesz się upewnić, że idziesz w dobrą stronę.

A może chcesz najpierw sprawdzić, z kim masz do czynienia?

Zajrzyj do zakładki „O agencji” i poznaj nasz sposób działania, podejście do projektów i to, dlaczego Klienci zostają z nami na lata.

CZYM SIĘ JESZCZE ZAJMUJEMY?

Projektujemy strony internetowe oraz ściśle współpracujemy z firmą pozycjonującą strony internetowe oferując naszym Klientom pełne wsparcie żeby wykonane przez nas strony były od samego początku jak najlepiej widoczne w sieci.

Projektujemy logo.

Projektujemy i wykonujemy okładki na dowody rejestracyjne, ramki pod tablice rejestracyjne i zawieszki zapachowe.

W naszej ofercie znajdziecie również kalendarze trójdzielne, kalendarze jednodzielne, gadżety reklamowe, ulotki, wizytówki, banery  a także krówki reklamowe czy flagi eventowe.

Nie obędzie się też od WIELKIEGO FORMATU jak banery, roll-upy, billboardy i siatki mesh.

*Wyjątek: zawieszki zapachowe i ramki pod tablice – wysyłka wyceniana indywidualnie.